Śmierć i grzech pierworodny (dekonstrukcja dogmatu)

Wysłuchałam ostatnio podcastu debaty na temat śmierci w perspektywie wiary katolickiej. Niewierzący gospodarze spotkań w Teatrze Powszechnym jako znawcę przedmiotu zaprosili religijnego tradycjonalistę, dra Tomasza Terlikowskiego. Jego teologiczna pasja i koncentracja na dogmatach sprawily, że o rzeczywistych problemach konfrontowania się ze śmiercią mówiło się coraz mniej, w miarę jak prelegent dokonywał czasochłonnej egzegezy biblijnego opisu stworzenia i upadku pierwszych ludzi. Prowadzący nie dość konsekwentnie temat drążyli, pozwalając mu obficie cytować teologiczne pisma, głównie św. Augustyna – co poza katechizmowymi ustaleniami niewiele do dyskusji wniosło. A szkoda, bo (skoro już zostal przywołany) dogmat o śmierci zawinionej przez mityczną matkę ludzkości jest o tyle  ważny, że brzemienny w realne konsekwencje społeczne.  Dla kobiet zwłaszcza.

Czytaj dalej

Eucharystia, komunia, Pamiątka i …

Wielki Czwartek to dzień, w ktόrym kościoły chrześcijańskie celebrują ustanowienie Eucharystii, dlatego temu tematowi poświęcam dzisiejszy wpis. Blog ma profil religioznawczy i okołoreligijny, a nie wyznaniowy – stąd w tytule  terminy, jakimi wierzący rόżnych denominacji określają swόj udział w tym rytuale oraz definiują jego charakter (sakramentalny bądź symboliczny) i rangę (zbawczą lub tylko pobożnościową). Wielokropek dotyczy religijności bezwyznaniowej. Czytaj dalej

Wegetarianizm vs. karnizm w świetle Biblii

ht5m3fu0 (2)Coraz bardziej  (choć wciąż za mało) popularny na świecie wegetarianizm jego krytycy nazywają ironicznie “nową religią”. Gdyby ta krytyka pochodziła od ludzi wyłącznie niereligijnych, można by ją uznać za zaślepioną konsumeryzmem ignorancję prymitywnego materializmu. Tak jednak nie jest. Wegetarianizm jako “niezgodny z Bożym zamierzeniem” tak właśnie krytykują wierzący w biblijne objawienie chrześcijanie.  (Koszerne przepisy judaizmu to dogmatyka bardziej skomplikowa, ktόrą tu pomijam). Czy rzeczywiście niezgodny? Czytaj dalej

„Kozioł ofiarny” – oficjalnie i prywatnie odczytany

Mógłbym przysiąc, że widziałem „Kozła ofiarnego” Williama Holmana Hunta na własne oczy. W Tate Gallery (nie mylić z Tate Modern), może w National Gallery albo w Victoria and Albert; w każdym razie w Londynie. Tymczasem nie. Dopiero na użytek tego tekstu czytam opisy: w żadnym z miejsc, gdzie dwie różne wersje tego obrazu się znajdują, nigdy nie byłem. Mogłem go więc obejrzeć  jedynie na reprodukcjach. Czytaj dalej

Homofobia i barbarzyńska hermeneutyka biblijna

Blog1Niezbyt trafnie dotąd stosowany termin “homofobia” (czyli nieuzasadniony lęk przed homoseksualistami) nabiera semantycznej trafności w miarę jak ujawniane są kolejne dane na temat pedofilii i jej ukrywania w Kościele. Ponieważ ofiarami tych przestępstw w większości bywają chłopcy (najczęściej ministranci,  z tej racji znajdujący się w najbliższym otoczeniu księży), pedofilia coraz częściej i coraz powszechniej łączona jest z homoseksualizmem.

Czytaj dalej

Kiedy ciało (mistyczne) staje się słowem

wiaraTemat i tytuł  wpisu, mogący  prowokować reakcje polemiczne – od zarzutu blużnierczej parafrazy biblijnej po obiekcje natury politycznej (“krytykowanie Kościoła”) – wziął sie z potrzeby uporania się  (także z własnymi) problemami mówienia/pisania na tematy religijne. W jeszcze większym stopniu od piszących i/lub przemawiających odczuwają je odbiorcy religijnych książek, czasopism, kazań czy choćby “tylko” dygresji dotykających spraw wiary. Czytaj dalej

Święte łapówkarstwo

Osobliwości polskiego katolicyzmu (34)

energaRutynowy, acz kuriozalny, bo teologicznie bezpodstawny, rytuał  “święcenia” budynków, dróg, mostów, jeżdżących  po nich pojazdów etc. etc.  nikogo już w Polsce nie  dziwi… nawet jeśli woda święcona wylewana jest na oczyszczalnię ścieków (o czym już kiedyś w tym cyklu pisałam). Liturgicną nowością jest natomiast nie mniej kuriozalne zawierzenie Opatrzności Bożej giełdowej spółki Energa, w kościele pod tym samym wezwaniem na gdańskiej Zaspie. Czytaj dalej

Donald the Savior

trumpsaintlyOd dzisiaj prezydentem Stanów Zjednoczonych Ameryki jest Donald Trump. Zdawałoby się, że to konstatacja niemająca  nic wspólnego z religijną tematyką na tym blogu. A jednak. I nie chodzi o polityczne kalkulacje polskiej (i nie tylko polskiej) prawicy, dla której wybór Trumpa był światopoglądowo mniejszym złem od “genderowej liberałki i feministki”, jaką jawiła im się Hillary Clinton. Ani o wyborcze deklaracje (niechcianego raczej) kandydata religianckich Republikanów. Czytaj dalej

Teokracja, czyli wczoraj pogrzeb, dziś intronizacja

Osobliwości polskiego katolicyzmu (33)

intronizacja-jezusa-chrystusa-na-krola-polski-lagi_27183937Od dzisiaj słynna francuska fraza: Le roi est mort, vive le roi! (“Umarł król, niech żyje król!”) ma swoją polską parafrazę: “Umarł prezydent, niech żyje król!”. Zgodnie z towarzyszącą jej regułą, wczoraj na Wawelu został uroczyście pochowany były prezydent Najjaśniejszej Rzeczpospolitej Polskiej, Lech Kaczyński, zaś dzisiaj w łagiewnickim Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, w  obecności głowy państwa,   uroczyście intronizowano na króla  Jezusa Chrystusa. Czytaj dalej

Samson i lew*

Lucas Cranach - Samson i lewOpowiastki biblijne (6)

Samson, bohater Księgi Sędziów, odznaczał się nadludzką siłą. Jego narodziny zapowiedział matce anioł, zastrzegając m. innymi: Oto poczniesz i porodzisz syna, a brzytwa nie dotknie jego głowy, gdyż chłopiec ten będzie Bożym nazirejczykiem od chwili urodzenia. On to zacznie wybawiać Izraela z rąk filistyńskich. (Sędziów 13:5)

Gdy dorósł spodobała mu się pewna Filistynka i wbrew oporom rodziców, ją chciał wziąć za żonę. Pewnego razu, gdy szedł do niej, młody lew rycząc stanął naprzeciw niego.  Wówczas opanował go duch Pana, tak że lwa rozdarł, jak się koźlę rozdziera, chociaż nie miał nic w ręku. (Sędziów 14:5-6)

Czytaj dalej