Śmierć i grzech pierworodny (dekonstrukcja dogmatu)

Wysłuchałam ostatnio podcastu debaty na temat śmierci w perspektywie wiary katolickiej. Niewierzący gospodarze spotkań w Teatrze Powszechnym jako znawcę przedmiotu zaprosili religijnego tradycjonalistę, dra Tomasza Terlikowskiego. Jego teologiczna pasja i koncentracja na dogmatach sprawily, że o rzeczywistych problemach konfrontowania się ze śmiercią mówiło się coraz mniej, w miarę jak prelegent dokonywał czasochłonnej egzegezy biblijnego opisu stworzenia i upadku pierwszych ludzi. Prowadzący nie dość konsekwentnie temat drążyli, pozwalając mu obficie cytować teologiczne pisma, głównie św. Augustyna – co poza katechizmowymi ustaleniami niewiele do dyskusji wniosło. A szkoda, bo (skoro już zostal przywołany) dogmat o śmierci zawinionej przez mityczną matkę ludzkości jest o tyle  ważny, że brzemienny w realne konsekwencje społeczne.  Dla kobiet zwłaszcza.

Czytaj dalej

Wegetarianizm vs. karnizm w świetle Biblii

ht5m3fu0 (2)Coraz bardziej  (choć wciąż za mało) popularny na świecie wegetarianizm jego krytycy nazywają ironicznie “nową religią”. Gdyby ta krytyka pochodziła od ludzi wyłącznie niereligijnych, można by ją uznać za zaślepioną konsumeryzmem ignorancję prymitywnego materializmu. Tak jednak nie jest. Wegetarianizm jako “niezgodny z Bożym zamierzeniem” tak właśnie krytykują wierzący w biblijne objawienie chrześcijanie.  (Koszerne przepisy judaizmu to dogmatyka bardziej skomplikowa, ktόrą tu pomijam). Czy rzeczywiście niezgodny? Czytaj dalej

Obraza to czy obraz uczuć religijnych?

Osobliwości polskiego katolicyzmu (40)

W noworoczny poranek media obiegła zainicjowana przez Krzysztofa Ziemca twitterowa dyskusja na temat kolejnej obrazy uczuć religijnych.  Tym razem  miała ona mieć miejsce w sylwestrowym programie z udziałem Natalii Nykiel. Zdaniem konserwatywnego dziennikarza TVP, wokalistka zakpiła z uczuć wielu innych… sylwestrową kreacją z wizerunkiem Matki Boskiej na rękawie. Oburzona „blużnierstwem” Krystyna Pawłowicz wyraziła przy tym obawę (a może nadzieję?), że święci mogą się w najmniej oczekiwanej chwili upomnieć za takie zniewagiCzytaj dalej

Eros i Tanatos

Mary Magdalene washing Jesus' feetErotyzm jest integralnym i istotnym elementem niemal każdej religii. Niemal, bo chrześcijaństwo skutecznie wyrugowało go ze swojej hermeneutyki i teologii, pozostawiając jedynie zakazy i nakazy normujące sferę seksualności i prokreacji, która z erotyzmem ma związek na tyle incydentalny, że doskonale się bez niego  obchodzi. Podobnie jak erotyzm może się obejść bez seksualnego spełnienia, o czym świadczy  (także chrześcijańska) tradycja prowansalskich trubadurów. Czytaj dalej

Noworocznie, czyli maryjnie

z cyklu: Madonny śląskie (1)

Nasza kochana Pani z zielonego drzewaNowy Rok nie jest dla chrześcijan świętem liturgicznym, w przeciwieństwie do wielu religii niechrześcijańskich (np. Rosz Haszana w judaizmie czy Losar w buddyzmie tybetańskim). Na 1 stycznia przypada natomiast chrześcijańskie święto Obrzezania Pańskiego, celebrowane tego dnia w kościołach prawosławnym i anglikańskim, zaś protestanci obchodzą w tym dniu Uroczystość Najświętszego Imienia Jezus.

Obydwa wymienione wyżej  święta należały także do kalendarza rzymskokatolickiego, aż do czasu posoborowej reformy liturgicznej z roku 1969, kiedy to  na 1 stycznia przeniesiona została Uroczystość Maryi Świętej Bożej Rodzicielki (ustanowiona przez  Piusa XI na  11 pażdziernika), która jest odtąd dla rzymskich katolików świętem nakazanym. Czytaj dalej

Fundamentalizm religijny w Polsce (refleksje agnostyka)*

fundamentalizm polski - CopyJak sugeruje tytuł, moje rozważania skoncentrują się wokół fundamentalizmu katolickiego. Przy czym nie należy zapominać, że fundamentalizm w protestantyźmie pojawił się wcześniej. Co więcej, termin ten  łączony jest głównie z pewnymi odłamami islamu lub ortodoksyjnego judaizmu. Faktem jest też, że katolicy unikają stosowania go do własnej religii. preferując inne określenia, np. “konserwatyzm”, “integryzm”, a nawet “trydentyzm” (w nawiązaniu do Soboru Trydenckiego w XVI w.) Dodatkowe zastrzeżenia powodują polityczne konotacje słowa “fundamentalizm”, związane z terrorystycznymi  działaniami motywowanymi religijnie. Czytaj dalej

Eucharystia kontra Słońce

Słońce EucharystiiOsobliwości polskiego katolicyzmu (24)

Od paru dni niesłabnącą popularnością cieszy się udostępniane na Facebooku zdjęcie przykościelnego  billboardu, z kuriozalnym przekazem, pod którym podpisali się księża pallotyni z Bielska-Białej:
Świat mógłby istnieć bez słońca, lecz nie mógłby istnieć bez Eucharystii.
Czytaj dalej

O potrzebie wiary

autor i jego kotWszystkie tzw. dowody na istnienie Boga zawierają błąd logiczny: wnioski nie są w nich implikowane przez przesłanki. Zatem, przynajmniej teoretycznie, człowiek przywykły do myślenia racjonalnego nie powinien praktykować wiary, bo wierzyłby w coś, czego istnienie nie jest pewne, co stoi w sprzeczności z racjonalnym poglądem na świat. Jest jednak inaczej. Bardzo wielu wybitnych uczonych, z kręgów fizyków czy biologów, godzi naukę z wiarą w Boga, nie dostrzegając tu jakowejś aporii. Jest to dla mnie pewien paradoks, którego nie potrafię zrozumieć, aczkolwiek szanuję tych ludzi. Zgadzam się, że potrzeba wiary jest podstawową i uniwersalną potrzebą ludzką i że ma charakter biologiczny. Wydaje się, że w świecie zwierzęcym też istnieją pewne tego typu potrzeby (por. badania w kręgu tzw. neuroteologii). Czytaj dalej

Czy agnostycyzm jest przejawem hipokryzji?*

Michal Walinski - blog (2) Pytanie to jest istotne z wielu względów. Można go stawiać z niezwykle subtelnych przyczyn poznawczych, związanych z pewnymi tradycjami filozoficznymi, ale może pojawić się w zetknięciu z bardzo trywialnymi i kontekstami rzeczywistości społecznej.

Słowo „ateista” funkcjonuje dzisiaj nader często jako negatywny epitet. W porównaniu z „ateitą” „katolik” jawi się więc jako wzór cnót wszelakich, a „agnostyk” to człowiek co najwyzej (i co najmniej) podejrzany… Może zatem pojawić się domniemanie, że ludzie, którzy mają „kłopoty” z zaakceptowaniem istnienia Boga i nie chcą być wiązani z kościołem i klerem, mając do wyboru dwie postawy (i przypisane im nazwy): „ateista” lub „agnostyk”, deklarują się jako agnostycy, bo to postawa rzekomo „wygodna”. Czytaj dalej

Ewangeliczna opowieść Willi Cather*

Czesław Karkowski – Szkice o literaturze (1)

Amerykańska elita intelektualna podejrzliwie ocenia religijną literaturę (wrogo) katolicką, a już ze szczególną zajadłością krytykuje utwory, jak Willi Cather Death Comes for the Archbishop, gdzie znajdujemy m. in. opowieść o biednej meksykańskiej niewolnicy imieniem Sada. Antypatyczna rodzina protestanckich przybyszów, szczególnie wojowniczo nastawionych wobec katolicyzmu, trzyma ją krótko i zakazuje chodzenia do kościoła. Sada skrycie modli się, chowa przed nimi różaniec…   … Czytaj dalej